Małe zabiegi chirurgiczne, np. stomatologiczne

Chory, którego czeka choćby najdrobniejszy zabieg chirurgiczny, przeżywa chwile bardzo przykrego napięcia. Jego uwaga ześrodkowana jest na przygo­towaniach do zabiegu. Widok groźnych narzędzi, świadomość często przesadna ich zastosowania, krzątanie się personelu, dźwięk przygotowywanych narzędzi, zbliżanie się bólu, gorączkowa praca wyobraźni, lęk, strach ? wszystko to stwarza mękę moralną może jeszcze bardziej przykrą niż sam krótkotrwały zabieg. Postępowanie psychoterapeutyczne polega na odciągnięciu uwagi od wszystkiego, co ma związek z zabiegiem. Jak u skazańca, decyzję dokonania zabiegu powinno się komunikować choremu w ostatniej chwili, tak aby wy­czekiwanie trwało jak najkrócej. Pomieszczenie, w którym dokonuje się zabie­gu, powinno być tak pomyślane, aby przyciągało uwagę chorego w obojętnym kierunku. Już dawno zwrócono uwagę na niedostrzegalne dla gruboskórnych imponderabilia: pogodny, przyjazny uśmiech całego personelu, optymistyczne słowa, dyskretna, nie narzucająca się rozmowa z chorym na tematy jego zaj­mujące, a nade wszystko zaprzątnięcie zmysłów chorego przyjemnymi bodźca­mi. Doskonale nadaje się do tego muzyka. Skonstruowano aparat, tzw. audiak, który spełnia doskonale swoje zadanie. Aparat ten praktycznie udoskonalił i wypróbował Ryszard Brzeziński (1962) w praktyce stomatologicznej. Aparat składa się z adapteru, skórzanej pilotki, głośników poduszkowych na uszy, urządzenia do zćlalnego sterowania telewizora oraz płyty. Głośniki są podłą­czone do adapteru, tak iż muzykę odtwarzaną z płyt słyszy tylko sam chory. Trzyma on w ręku aparat do zdalnego sterowania i sam własnoręcznie potę­guje lub ścisza dźwięki muzyki. Tuż przed zabiegiem chory słyszy muzykę, którą lubi, gdy zabieg się zbliża, potęguje natężenie dźwięków, przy czym okazuje się, że głośny, rytmiczny dźwięk muzyki przygłusza i łagodzi lęk wyczekiwania i uśmierza, a nawet niemal znosi ból fizyczny. Ten ostatni bywa najsilniejszy, jeżeli chory ma ześrodkowaną uwagę na mającym nastąpić urazie bólowym. Tylko niewielu ludzi potrafi np. patrzeć na pole operacyjne i śledzić wzrokiem cięcia lanceta, nawet jeżeli pole operacyjne jest znieczulone. Opisa­ny powyżej ?audiak” można rozszerzyć w wielu kierunkach. Chory może np. zaprzątnąć swoją uwagę równoczesnym z muzyką pokazem telewizyjnym. Im więcej pomysłowości pod tym względem, tym lepiej dla chorego. Metoda od­ciągania uwagi czyni użytek ze znanych wydarzeń w czasie walk frontowych: żołnierze porwani szałem bojowym nie zauważają ran nawet ciężkich; gdyby je odnieśli śledząc świadomie swą uwagą ich powstawanie, przeżywaliby okrop­ny lęk wyczekiwania i ból byłby nie do zniesienia. Zresztą w życiu codzien­nym możemy spostrzegać podobne zjawiska: czasem wręcz dziwimy się, skąd się wzięło jakieś skaleczenie, jeżeli powstało ono w czasie, gdy uwaga nasza była żywo zaprzątnięta czym innym.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.